Z mojego doświadczenia wynika, że tak samo łatwo się motywować do wspólnego trzymania diety, jak i wspólnego przyzwolenia na śmieciowe jedzenie. Przyznam, że mi osobiście najtrudniej wytrwać w postanowieniach, jak jestem wystawiana na ciągłe próby. Mam tu w szczególności na myśli: patrzące na mnie kusząco chipsy, puszczające do mnie oczko słodycze, czy pachnące jedzenie z dostawy (nie powiem głośno, że mam na myśli pizze 😛 ). Jak nie mam takiego jedzenia w domu to nie mam problemu – nic mnie nie kusi (bo przecież po samą paczkę chipsów to trochę obciach wyjść do sklepu).

Dlatego jeśli nie mieszka się samemu, to najłatwiej wziąć się za pilnowanie diety wspólnie ze wszystkimi domownikami. Zobacz jak w kilku krokach przekonać bliskich, że wspólnej zmiana nawyków żywieniowych wyjdzie Wam na dobre.  Mając cel i plan, zmiana nawyków żywieniowych będzie dla Was jak bułka z masłem (albo jak owsianka z owocami)!

1. Rozmowa 

Znajdź czas, żeby usiąść ze swoim partnerem/rodziną i porozmawiać o tym jakie masz cele. Wytłumacz najbliższym jaki postawiłaś sobie cel, dlaczego chcesz go osiągnąć i co Cię do tego skłoniło. Powiedz, jak ważne jest dla Ciebie, żeby byli w tym postanowieniu razem z Tobą i że oczekujesz wsparcia.

2. Zmiana nawyków żywieniowych – wspólny cel i każdego z osobna

Podczas rozmowy zadaj pytanie, czy Twoi najbliżsi chcą dołączyć do Ciebie i podjąć razem z Tobą wyzwanie. Nie narzucaj nikomu swojego zdania i nie podejmuj za nikogo decyzji. Ty też na pewno potrzebowałaś czasu, żeby dojrzeć do tej decyzji. To co możesz zrobić, to przedstawić listę argumentów, które Ciebie przekonały. Możesz też wytłumaczyć, że na dłuższą metę będzie Wam trudno prowadzić oddzielne przygotowywanie posiłków.

3. Ustalcie plan gry

Po tym jak każdy z Was zadeklaruje, kto i w jakim stopniu podejmuje wyzwanie zmiany nawyków, ustalcie jak od dziś będzie wyglądać wasze życie. Ustalcie: jakie produkty będziesz kupować, co jeść, czego nie jeść, itp. Np. jeśli Twój partner nie zamierza zrezygnować ze słodyczy, poproś go, żeby nie jadł ich przy Tobie, w domu. Niech wszystko co macie w domu zabierze do siebie do pracy, żeby Ciebie nie wystawiać na niepotrzebne próby silnej woli.

4. Przekonaj siebie i bliskich

Daj dobry przykład! Zacznij od odchudzenia Waszych ulubionych dań. Poszukaj odchudzonej wersji przepisu na ulubione ciasto, czy zdrowszą wersję hamburgera. Przekonajcie się, że zdrowe jedzenie tak samo dobrze smakuje, że można jeść jednocześnie zdrowo i pysznie. Zaangażuj bliskich w wyszukiwaniu takich przepisów, czy szukaniu zdrowych zamienników produktów, które dotychczas kupowaliście. Może odnajdziecie Waszą wspólną, nową pasję?

5. Bądźcie dla siebie inspiracja

Podsyłajcie sobie artykuły, które mogą być inspirujące lub przekonywują Was, że idziecie w dobrą stronę. Z wielu faktów nie zdajemy sobie sprawy, że coś niekorzystnie może na nas wpływać lub na nasze zdrowie. Uczcie się tego razem.

6. Wsparcie i akceptacja

Jeśli Twoi bliscy nie są gotowi na zmiany razem z Tobą, zaakceptuj to. Rób swoje i nie denerwuj się, że mają inne cele. Jednak to musi działać w dwie strony! Oni również muszą uszanować Twoją decyzję i wspierać Cię w tym co robisz. Bez „sprowadzania na złą drogę”, bez pretensji i wymówek.

7. Wspólna motywacja

Pilnujcie się razem, sprawdzajcie i dodawajcie otuchy w tych trudnych chwilach, kiedy coś nie wychodzi tak jak byśmy chcieli. Nagradzajcie swoje małe sukcesy. Ustanówcie sobie np. system punktowy i jak uzbieracie odpowiednią ilość punktów, sprawcie sobie prezent – np. wyjście do kina, wspólna kolacja na mieście?? Uwaga, pamiętajcie tylko, żeby nie stać się strażnikiem tej drugiej osoby i postawić sobie za misje pilnowanie drugiej osoby cały czas. Taka motywacja może zniechęcić drugą osobę. 

Powodzenia! Dajcie znać jak Wam idzie wspólna walka 🙂

Author