Szczerze mówiąc przed wejściem na salę nie spodziewałam się niczego niepokojącego, czy tak mocno zaskakującego. Cieszyłam się na myśl o nowym przeżyciu. Traktowałam to jako kolejną, fajną przygodę. W momencie, kiedy przekroczyłam drzwi do sali w kompletnej ciemności, stało się coś, czego się nie spodziewałam…

Zacznijmy jednak od początku…

Owiedzając Restaurację Different wpierw meldujesz się w recepcji i tam dostajesz instrukcje: musisz zostawić okrycia wierzchnie, a wszystkie przedmioty, które dają światło, zostawiasz w szafce zamykanej na kluczyk. Następnie dostajesz mokrą chusteczkę do wytarcia rąk – uwierz mi, jest to bardzo przydatny gadżet podczas kolacji.

Gdy godzina rozpoczęcia kolacji się zbliża, a uczestnicy kolacji zbiorą się przed recepcją, obsługa restauracji przydziela kelnerkę/kelnera, który będzie obsługiwał konkretne pary podczas całego wydarzenia. Bardzo ważne jest, aby zapamiętać imię osoby, która nas obsługuje (bo w sumie jak inaczej nawiązać kontakt, w razie potrzeby?).

Kelnerzy obsługiwali po 4 pary. Na salę weszliśmy wszyscy razem. Na początek mieliśmy się ustawić w rządku i lewą rękę położyć na ramieniu osoby, która jest przed nami. Tworząc taki łańcuszek weszliśmy do środka.

Dodam, że kelnerzy w tej restauracji są niewidomi. Obsługa nie używa noktowizorów, dzięki czemu możesz czuć się swobodnie.

Restauracja w ciemności

Reakcja organizmu na ciemność

Pomimo mojego pozytywnego nastawienia, do kolacji w ciemności, w momencie, kiedy nastała zupełna ciemność, wpadłam w lekką panikę. Moje ciało zaczęło dziwnie się zachowywać – zrobiło mi się słabo, duszno i bałam się, że będę musiała zaraz, natychmiast wyjść! Tylko jak wyjść, skoro nic nie widać i nie wiesz, gdzie jest wyjście.

Na szczęście okazało się, że to jedynie reakcja obronna mojego organizmu i jak usiadłam do stolika, to objawy zaczęły ustępować.

To co widzisz po wejściu do sali to:

Tak, dokładnie tyle widzisz. Czarną plamę i nic więcej. Żadnych przebitek światła, czy jakiegokolwiek obrazu.

Jak przebiega kolacja?

Kolacja składa się z trzech posiłków: przystawki, dania głównego oraz deseru. Przy dokonaniu rezerwacji macie do wyboru jeden z trzech zestawów: mięsny, rybny oraz wegański. Możecie również skorzystać z wersji z alkoholem lub zestawu wykwintnego.

Nie opiszę Wam co jadłam dokładnie, bo nie chcę Wam zdradzać niespodzianki – może okazać się, że traficie na taki sam zestaw potraw, a wtedy nie będziecie mieli frajdy ze zgadywania, co czujecie na podniebieniu.

Niejadków (takich jak ja) jednak uspokoję, że dania nie były bardzo wymyślne, tzn, że raczej powinny przypaść do gustu większości gości. Wszystko było bardzo smaczne i nasze talerze zostały wyczyszczone do ostatniego kęsa.

Jeśli chodzi o sposób jedzenia, to zrób sobie dzień dziecka i bezkarnie odłóż sztućce na bok – przecież nikt nie widzi, że jesz rękoma! A tak na serio, to zdecydowanie wygodniej było mi jednak zrezygnować z noża i widelca. Ciężko trafić nimi w jedzenie, a później do buzi.

Bardzo ciekawym elementem zabawy było też nalewanie sobie wody do szklanek oraz zwiedzanie rękoma, co znajduje się na stoliku. A znaleźć można było np. … kredki i kartki! Rysowaliście kiedyś po ciemku?

Restauracja Different
Restauracja Different

Daje do myślenia

Restauracja w ciemności dostarczyła nam niesamowitą liczbę przeżyć w zaledwie 1,5 godziny.

Z jednej strony wyostrzone na maksa zmysły! Szepty pozostałych uczestników były wyraźne niczym pełny głos. Znane Tobie smaki na co dzień, okazywały się bardzo intensywne. Smak pomidora okazał się niespotykanym doznaniem.

Z drugiej zaś strony, będąc już na miejscu, w mojej głowie przewijała się myśl – są ludzie, dla których to jest codzienność. Którzy malują obrazy w głowie, nie za pośrednictwem oczu, a własnych wspomnień lub wyobraźni. Bardzo mocno daje to do myślenia – we mnie wzbudziło dodatkowe pokłady empatii.

Restauracja Different
Restauracja Different

Jesz i pomagasz

Jeśli do tej pory mój tekst Was nie przekonał, żeby się wybrać do Restaurację Different, to może przekona Was fakt, że cały zysk z działalności tego miejsca, jest przeznaczony na Fundację Pomocy Rodzinie?

Restauracja w ciemności
Restauracja w ciemności

Co sądzicie o restauracjach tego typu? Byliście już? Planujecie wypad?

Author